Czy okres wykluczenia wykonawcy może się skończyć w trakcie przetargu?

Tak. Okres wykluczenia wykonawcy, który z lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił zamawiającemu informacje wprowadzające w błąd, trwa rok od zdarzenia i działa jak zegar. Jeżeli ten rok upłynie w trakcie przetargu, zamawiający nie może już wykluczyć wykonawcy za to zdarzenie, a wykluczenie albo odrzucenie oferty po tej dacie jest wadliwe. Tak przyjmuje Krajowa Izba Odwoławcza, choć sama zaznacza, że to linia przeważająca, a nie jednolita.
Table of Contents

W skrócie
Prawo zamówień publicznych (PZP) pozwala wykluczyć wykonawcę, który niedbale podał zamawiającemu nieprawdziwe informacje, ale tylko na okres roku od zdarzenia, które stanowi podstawę wykluczenia (art. 109 ust. 1 pkt 10 i art. 111 pkt 6 PZP). Rok liczy się od dnia, w którym przedstawiono te informacje, a nie od dnia wykluczenia ani od uprawomocnienia się wyroku. Krajowa Izba Odwoławcza uznała w 2022, 2023 i 2025 r., że gdy okres wykluczenia wykonawcy upłynie w toku postępowania, zamawiający traci prawo wykluczenia, bo ustawa nie przewiduje przedłużenia, zawieszenia ani przerwania tego biegu. Samooczyszczenie nie skraca roku, lecz pozwala uniknąć wykluczenia, zanim rok minie; w zamówieniach w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa ta droga jest wyłączona i zostaje wyłącznie zegar. Temat dotyczy wykonawców robót budowlanych, projektantów i dostawców, którzy raz podali zamawiającemu błędne dane o swojej sytuacji i startują w kolejnych przetargach.
Jak długo trwa okres wykluczenia wykonawcy za wprowadzenie zamawiającego w błąd?
Rok od zdarzenia, które było podstawą wykluczenia. Dotyczy to podstawy z art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP: zamawiający może wykluczyć wykonawcę, „który w wyniku lekkomyślności lub niedbalstwa przedstawił informacje wprowadzające w błąd, co mogło mieć istotny wpływ na decyzje podejmowane przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia”. Czas trwania wykluczenia wyznacza art. 111 pkt 6 PZP: wykluczenie wykonawcy następuje „w przypadku, o którym mowa w art. 109 ust. 1 pkt 10, na okres roku od zaistnienia zdarzenia będącego podstawą wykluczenia”.
Warto od razu odróżnić dwie sytuacje, bo od tego zależy, czy zegar tyka rok, czy dwa lata. Gdy wykonawca wprowadził zamawiającego w błąd „w wyniku zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa” (art. 109 ust. 1 pkt 8 PZP), okres wykluczenia jest dwukrotnie dłuższy: art. 111 pkt 5 PZP przewiduje 2 lata. Trzy lata dotyczą m.in. nienależytego wykonania wcześniejszej umowy (art. 111 pkt 4 PZP), a pięć lat dotyczy wykluczenia po skazaniu za najpoważniejsze przestępstwa (art. 111 pkt 1 PZP). Granica między „niedbalstwem” a „rażącym niedbalstwem” przesądza więc o tym, czy zamawiający może wykluczyć wykonawcę na rok, czy na dwa lata, i to ona bywa głównym polem sporu.
Dwie rzeczy warto wiedzieć na początek. Po pierwsze, wykluczenie z art. 109 ust. 1 PZP jest uprawnieniem zamawiającego, nie obowiązkiem: ustawa mówi, że zamawiający „może” wykluczyć wykonawcę. Po drugie, zamawiający może skorzystać z tej podstawy tylko wtedy, gdy ją przewidział, bo zgodnie z art. 109 ust. 2 PZP: „Jeżeli zamawiający przewiduje wykluczenie wykonawcy na podstawie ust. 1, wskazuje podstawy wykluczenia w ogłoszeniu o zamówieniu lub dokumentach zamówienia”. Sprawdzenie w specyfikacji warunków zamówienia, które podstawy fakultatywne zamawiający wskazał, to pierwszy krok każdej analizy.
Od kiedy liczy się okres wykluczenia wykonawcy: od zdarzenia czy od decyzji zamawiającego?
Od zdarzenia, czyli od dnia, w którym wykonawca przedstawił informacje wprowadzające w błąd. Nie liczy się data wykluczenia z innego postępowania ani data uprawomocnienia się wyroku o tym wykluczeniu.
Krajowa Izba Odwoławcza rozstrzygnęła to w kwietniu 2026 r. w sprawie wykonawcy, który został wykluczony z jednego przetargu, zaskarżył wyrok Izby do sądu i twierdził, że dopóki sprawa się toczy, roczny okres nie zaczął biec, a samooczyszczenie byłoby przedwczesne. Izba oddaliła odwołanie i stwierdziła: „To bowiem nie prawomocne orzeczenie, ale chwila zaistnienia zdarzenia będącego podstawą wykluczenia odwołującego z postępowania, decyduje o tym, że bieg tego terminu się rozpoczął”. Wskazała też, że w odróżnieniu od art. 111 pkt 1 i 2 PZP, które liczą okres od uprawomocnienia się wyroku lub od ostatecznej decyzji, art. 111 pkt 6 PZP odwołuje się wyłącznie do zdarzenia. Zdarzeniem, jak ocenił skład orzekający, jest w tym wypadku przedstawienie informacji wprowadzających w błąd.
W sprawach, które prowadzę, najczęstszy błąd polega na liczeniu roku od dnia, w którym wykonawca dowiedział się o wykluczeniu albo od dnia wyroku. Przepis mówi o zdarzeniu, więc trzeba cofnąć się do dnia, w którym złożono dokument zawierający nieprawdziwe informacje.
Jak policzyć, kiedy kończy się okres wykluczenia wykonawcy?
Według reguły z Kodeksu cywilnego, którą stosuje się do czynności w przetargu (art. 8 ust. 1 PZP). Art. 112 Kodeksu cywilnego stanowi: „Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca”.
W praktyce oznacza to, że ostatnim dniem okresu wykluczenia jest rocznica zdarzenia, a zamawiający może wykluczyć wykonawcę najpóźniej w tym dniu. W sprawie rozstrzygniętej przez Izbę w marcu 2025 r. niesporne było, że zdarzenie nastąpiło 28 grudnia 2023 r. (upłynął wtedy termin składania ofert w innym postępowaniu, w którym wykonawca podał nieprawdziwe informacje), a okres wykluczenia zakończył się 28 grudnia 2024 r. Załóżmy własny przykład: oferta zawierająca nieprawdziwe dane została złożona 10 marca 2025 r. Zamawiający mógł wykluczyć wykonawcę za to zdarzenie do 10 marca 2026 r. włącznie; od 11 marca 2026 r. już nie może.

Czy okres wykluczenia wykonawcy może upłynąć w trakcie przetargu?
Tak, i zamawiający nie może wtedy wykluczyć wykonawcy za zdarzenie, którego okres wykluczenia już się skończył. Krajowa Izba Odwoławcza stoi na tym stanowisku konsekwentnie, choć w różnych stanach faktycznych.
Pierwszy wyrok zapadł w marcu 2022 r. i dotyczył trzyletniego okresu za nienależyte wykonanie wcześniejszej umowy. Izba uznała, że odrzucenie oferty nastąpiło już po upływie tego okresu, więc było wadliwe, i wyłożyła zasadę ogólną: „Upływ tego okresu jest okolicznością obiektywną, która powoduje, że wykonawca nie może już zostać wykluczony z postępowania za zdarzenie, którego okres wykluczenia dotyczył”. Dodała, że przepisy ustawy nie zawierają żadnej regulacji pozwalającej zawiesić, przerwać ani przedłużyć biegu okresu wykluczenia do czasu zakończenia przetargu: „Upływ okresu wykluczenia następuje ex lege i powoduje, że podstawa wykluczenia wykonawcy z postępowania ustaje”. Podkreśliła także, że: „Sankcyjny charakter omawianych regulacji nakazuje ścisłą ich interpretację”, a wykładnia rozszerzająca jest zakazana. W kwietniu 2023 r. inny skład Izby w pełni podzielił to stanowisko.
W marcu 2025 r. Izba przeniosła tę zasadę na roczny okres z art. 111 pkt 6 PZP. Konsorcjum złożyło w listopadzie 2024 r. wniosek o dopuszczenie do udziału w przetargu ograniczonym na roboty budowlano-montażowe w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Lider konsorcjum sam oświadczył, że w innym postępowaniu zaszła wobec niego podstawa z art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP. Rok od tamtego zdarzenia minął 28 grudnia 2024 r., a zamawiający odrzucił wniosek dopiero 13 lutego 2025 r., uznając, że liczy się dzień złożenia wniosku. Izba uwzględniła odwołanie wyrokiem i nakazała unieważnić zaproszenie do składania ofert oraz odrzucenie wniosku konsorcjum, a następnie powtórzyć ocenę wniosków. W uzasadnieniu stwierdziła: „Już samo sformułowanie „na okres roku” wskazuje, że okres wykluczenia wynosi dokładnie jeden rok”, a termin „pozostaje niezmienny” niezależnie od tego, co wykonawca faktycznie zrobi.
Ta sama Izba dodała zastrzeżenie, które warto znać: „Co bardzo istotne, na moment rozpoznania sprawy za przeważającą należało uznać linię orzeczniczą, w ślad za którą przesłanka wykluczenia może odpaść w toku trwania postępowania”. Mówi o linii przeważającej, nie o jednolitej, więc zamawiający nadal bywają innego zdania i spór o to bywa kierowany do Izby. Wygrana nie oznacza też automatycznie zaproszenia do składania ofert: Izba zwróciła uwagę, że powtarzając ocenę wniosku, zamawiający powinien zbadać go pod kątem wszystkich przesłanek odrzucenia z art. 146 PZP.
Na jaki dzień zamawiający ocenia, czy wykonawca podlega wykluczeniu?
Na dzień swojej decyzji, nie na dzień złożenia oferty. Art. 110 ust. 1 PZP stanowi: „Wykonawca może zostać wykluczony przez zamawiającego na każdym etapie postępowania o udzielenie zamówienia”. W wyroku z 2022 r. Izba opisała to jako regułę działającą w obie strony: upływ czasu w toku przetargu działa na korzyść wykonawcy, ale podstawa wykluczenia, która zmaterializuje się dopiero w jego trakcie, pozwala zamawiającemu wykonawcę z tego przetargu wykluczyć.
Z literalnego brzmienia art. 111 pkt 6 PZP wynika też druga strona tej zasady, którą warto potraktować jako własne zastrzeżenie praktyczne: każde nowe przedstawienie informacji wprowadzających w błąd jest nowym zdarzeniem z własnym rokiem. Wykonawca, który przeczeka stary okres wykluczenia, ale w kolejnym przetargu ponownie niedbale opisze swoją sytuację, nie zyskuje czystej karty, tylko otwiera nowy zegar.

Czy wykonawca musi przeprowadzić samooczyszczenie, skoro rok i tak minie?
Tak, jeżeli rok jeszcze trwa i wykonawca chce uniknąć wykluczenia w tym przetargu. Samooczyszczenie i upływ okresu to dwie niezależne drogi, a nie jedna.
Samooczyszczenie (self-cleaning) przewiduje art. 110 ust. 2 PZP: „Wykonawca nie podlega wykluczeniu w okolicznościach określonych w art. 108 ust. 1 pkt 1, 2 i 5 lub art. 109 ust. 1 pkt 2-5 i 7-10, jeżeli udowodni zamawiającemu, że spełnił łącznie następujące przesłanki”. Są trzy:
- wykonawca „naprawił lub zobowiązał się do naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem, wykroczeniem lub swoim nieprawidłowym postępowaniem, w tym poprzez zadośćuczynienie pieniężne”;
- „wyczerpująco wyjaśnił fakty i okoliczności związane z przestępstwem, wykroczeniem lub swoim nieprawidłowym postępowaniem oraz spowodowanymi przez nie szkodami, aktywnie współpracując odpowiednio z właściwymi organami, w tym organami ścigania, lub zamawiającym”;
- „podjął konkretne środki techniczne, organizacyjne i kadrowe, odpowiednie dla zapobiegania dalszym przestępstwom, wykroczeniom lub nieprawidłowemu postępowaniu”.
Różnica jest następująca. Samooczyszczenie nie skraca roku: Izba wprost wskazała, że wykluczenie obowiązuje przez cały okres „bez możliwości skrócenia lub wydłużenia na podstawie jakichkolwiek działań wykonawcy”. Pozwala natomiast nie zostać wykluczonym w trakcie tego roku, jeżeli zamawiający uzna dowody za wystarczające. Z kolei upływ roku usuwa podstawę wykluczenia bez żadnych dowodów, ale dopiero w dniu, w którym rok się kończy.
Są przetargi, w których pierwsza droga jest zamknięta. W zamówieniach w dziedzinach obronności i bezpieczeństwa art. 395 ust. 1 pkt 1 lit. a PZP wyłącza stosowanie art. 110 ust. 2 i 3, więc wykonawca w ogóle nie może się bronić samooczyszczeniem. W sprawie z 2025 r. konsorcjum dołączyło dokumenty o zmienionych procedurach i szkoleniach, ale nie mogły odnieść skutku; pomógł dopiero upływ roku.
W kwietniu 2026 r. Izba pokazała, jak ryzykowne jest przeciwne podejście. Wykonawca, wezwany przez zamawiającego do samooczyszczenia, odmówił, tłumacząc, że sprawa o wykluczenie w innym przetargu toczy się jeszcze przed sądem. Izba uznała, że zaskarżenie wyroku „nie legitymuje wykonawcy do wstrzymania się z procedurą mającą na celu samooczyszczenie”, oddaliła odwołanie, a oferta została odrzucona. W praktyce spotykam się z wykonawcami, którzy liczą na samo upływające dni i nie przygotowują samooczyszczenia, bo „rok się niedługo skończy”. Zamawiający ocenia jednak sytuację w dniu swojej decyzji, więc kilka tygodni różnicy bywa decydujące.
Co zrobić, gdy zamawiający wykluczył wykonawcę mimo upływu okresu wykluczenia?
Wnieść odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej w ustawowym terminie i udokumentować datę zdarzenia. Art. 515 ust. 1 PZP przewiduje, że w zamówieniach o wartości równej albo przekraczającej progi unijne odwołanie wnosi się w terminie 10 dni od przekazania informacji o czynności zamawiającego, jeżeli przesłano ją elektronicznie, a w 15 dni, jeżeli w inny sposób; poniżej progów unijnych są to odpowiednio 5 i 10 dni.
W sprawach, które prowadzę, pierwszą rzeczą, o którą proszę klienta, jest dokument z datą złożenia oferty lub oświadczenia w poprzednim postępowaniu, bo od tej jednej daty zależy cały rachunek. Argumentacja opiera się na trzech elementach: ustaleniu, kiedy nastąpiło zdarzenie, wyliczeniu końca roku według art. 112 Kodeksu cywilnego oraz wykazaniu, że czynność zamawiającego (wykluczenie albo odrzucenie oferty lub wniosku) zapadła po tym dniu. Zarzuty kieruje się przeciwko odrzuceniu oferty lub wniosku jako złożonych przez wykonawcę „podlegającego wykluczeniu”, w związku z art. 111 pkt 6 PZP.
Koszty warto policzyć wcześniej. W sprawie z 2025 r. wpis od odwołania wyniósł 20 000 zł, a wygrany odwołujący odzyskał go od zamawiającego razem z kosztami pełnomocnika, łącznie 23 600 zł. W sprawie z 2026 r. wpis wyniósł 15 000 zł i przepadł, bo odwołanie oddalono. Więcej o taktyce samego odwołania znajdziesz w opracowaniu o tym, jak przygotować odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej.
Zamawiający wykluczył Cię w przetargu na podstawie wcześniejszego zdarzenia?
Ocena, czy okres wykluczenia już upłynął, zależy od daty zdarzenia, treści uzasadnienia zamawiającego i podstawy, na którą się powołał. Terminy na odwołanie są krótkie, więc sprawę warto przeanalizować od razu po otrzymaniu zawiadomienia. Policzę okres wykluczenia, sprawdzę uzasadnienie i wskażę, jakie zarzuty wchodzą w grę. Umów konsultację telefoniczną przez formularz kontaktowy.
Najczęściej zadawane pytania
Czy okres wykluczenia wykonawcy z art. 111 pkt 6 PZP obejmuje wszystkie przetargi, czy tylko ten, w którym wykonawca podał nieprawdziwe informacje?
Dotyczy każdego przetargu, w którym zamawiający przewidział podstawę z art. 109 ust. 1 pkt 10 PZP i w którym decyzja zapada w ciągu roku od zdarzenia. Ograniczenie do jednego postępowania ustawa przewiduje tylko dla innych podstaw: art. 111 pkt 7 PZP dotyczy wykluczenia wyłącznie w postępowaniu, w którym zaistniało zdarzenie. Dla podstawy z pkt 10 takiego ograniczenia nie ma, dlatego wykonawca wykluczony raz musi liczyć się z tym w kolejnych przetargach przez rok.
Czy zamawiający musi wykluczyć wykonawcę, który niedbale przedstawił informacje wprowadzające w błąd?
Nie musi. Art. 109 ust. 1 PZP daje zamawiającemu uprawnienie („może wykluczyć”), a nie obowiązek, i to tylko wtedy, gdy podstawę tę wskazał w ogłoszeniu o zamówieniu lub dokumentach zamówienia. Zamawiający, który korzysta z uprawnienia, musi też uzasadnić, że informacje rzeczywiście wprowadzały w błąd i mogły mieć istotny wpływ na jego decyzje.
Czy okres wykluczenia wykonawcy jest krótszy niż rok, jeśli błąd w informacjach był drobny?
Nie. Okres wykluczenia jest stały i ustawa nie przewiduje jego miarkowania. Izba podkreśliła, że sformułowanie „na okres roku” oznacza dokładnie jeden rok, bez elastyczności i bez możliwości skrócenia. Waga błędu ma znaczenie na innym etapie: przy ocenie, czy w ogóle zachodzi podstawa wykluczenia (czy informacje wprowadzały w błąd i czy mogły mieć istotny wpływ).
Czy zawieszenie albo przerwanie biegu okresu wykluczenia wykonawcy jest możliwe na czas postępowania odwoławczego lub sądowego?
Nie. Krajowa Izba Odwoławcza wskazała, że Prawo zamówień publicznych określa wyłącznie długość okresu wykluczenia i nie przewiduje możliwości jego zawieszenia, przerwania ani przedłużenia. Dotyczy to także sytuacji, w której wykonawca składa ofertę w innym przetargu albo spiera się z zamawiającym przed sądem.
Czy okres wykluczenia wykonawcy jest liczony inaczej, gdy zdarzenie przypadło 29 lutego?
Tak, w tym sensie, że rok kończy się wtedy w ostatnim dniu lutego następnego roku. Art. 112 Kodeksu cywilnego mówi, że gdy w ostatnim miesiącu terminu nie ma dnia odpowiadającego początkowemu, termin kończy się w ostatnim dniu tego miesiąca. Zdarzenie z 29 lutego 2024 r. daje więc ostatni dzień wykluczenia 28 lutego 2025 r.
Czy po upływie roku wykonawca nadal musi wskazywać dawne wykluczenie w dokumentach przetargowych?
Co do zasady nie, jeżeli okres wykluczenia upłynął przed terminem składania ofert. Krajowa Izba Odwoławcza uznała w 2022 r., na przykładzie wcześniejszej umowy rozwiązanej przed czasem (okres trzyletni), że po upływie okresu wykluczenia wykonawca powinien być traktowany tak, jakby zdarzenia nie było, a więc co do zasady nie musi go wskazywać w części III.C jednolitego europejskiego dokumentu zamówienia. Jeżeli okres upływa dopiero po złożeniu oferty, bezpieczniej ująć zdarzenie w oświadczeniu, bo zamawiający ocenia sytuację w dniu decyzji.
Czy wykluczenie jednego członka konsorcjum wpływa na ofertę całego konsorcjum?
W praktyce tak, bo zamawiający ocenia konsorcjum jako całość. W sprawie z 2025 r. zamawiający odrzucił wniosek całego konsorcjum z powodu okoliczności dotyczących wyłącznie lidera, a spór dotyczył dopiero upływu roku. Przed złożeniem wniosku trzeba więc sprawdzić okres wykluczenia każdego z członków konsorcjum osobno.
Czy wykonawca, który podlega wykluczeniu, traci wniosek o dopuszczenie do udziału w przetargu ograniczonym?
Tak, o ile zamawiający dokona czynności przed upływem okresu wykluczenia. Zamawiający odrzuca wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu złożony przez wykonawcę podlegającego wykluczeniu (art. 146 ust. 1 pkt 2 lit. a PZP). Jeśli w dniu odrzucenia okres wykluczenia już upłynął, odrzucenie jest wadliwe, co potwierdziła Izba w 2025 r.
Czy okres wykluczenia wykonawcy z powodu rażącego niedbalstwa też kończy się po roku?
Nie, kończy się po dwóch latach. Rażące niedbalstwo albo zamierzone wprowadzenie zamawiającego w błąd to odrębna podstawa z art. 109 ust. 1 pkt 8 PZP, a art. 111 pkt 5 PZP wyznacza dla niej 2 lata od zdarzenia. W razie wątpliwości co do kwalifikacji warto sprawdzić, na którą podstawę powołał się zamawiający w uzasadnieniu, bo od tego zależy długość okresu.
O autorze: dr Maciej Swędzioł, radca prawny KT-4286 OIRP Katowice. Praktyka obejmuje prawo nieruchomości, prawo budowlane (administracyjne i cywilne) oraz zamówienia publiczne. Profil autora · Wpis w rejestrze radców prawnych
